Jesteś nowy?
Zarejestruj się
  
Strona główna - Pomoc
Śro, 8 Wrz 2010, 10:13 CET, NY 4:13, Londyn 9:13, Tokio 17:13, WIG20 +0.24%
Debiuty:Wierzyciel SA (NC: WRL)  0.35  10:13  0.00%  (TKO: 0.39 +11.43%)Otwarcie rynku w Nowym Jorku za 5 godzin i 17 minut 
 Symbol np: WIG      znajdź symbol
Login i hasło     zapisz  
Subiektywna
 Inne Komentarze
Przegląd poranny
Komentarz Poranny
2010-09-08 7:03
Po sesji w USA
Komentarz Wieczorny
2010-09-07 22:09
Rynek polski
Piotr Kuczyński - Xelion
25 Czerwca 2010 22:08



Komentarze bez kilkudniowego opóźnienia...


    GPW była w minionym tygodniu niezwykle spokojna, a obrót był mały. Mam wrażenie, że nasz rynek nie chciał się pogodzić z tym, w co rzeczywiście trudno uwierzyć: że przed rozpoczęciem sezonu raportów kwartalnych i na zakończenie półrocza indeksy w USA nie zaczną rosnąć. W poniedziałek sesja rozpoczęła się w jedyny możliwy spokój – wzrostem indeksów. Nie był szaleńczy, ale półtora procent było właściwą reakcją na decyzję Chin (o niej więcej w części amerykańskiej). Tyle tylko, że rynek natychmiast wszedł w kompletny, wakacyjny marazm i tkwił w nim praktycznie do końca sesji. Już dawno nie widziałem sesji, na której wykres WIG20 narysowałby po prostu linię poziomą. Obrót był znikomy.

    We wtorek, po enuncjacjach agencji Fitch (zagrożenie drugim uderzeniem recesji w strefie euro i obniżenie ratingu dla banku BNP Paribas), indeksy w Europie ruszyły na południe, a to zaszkodziło również naszemu rynkowi. Interesujące było to, że nie zaszkodził bykom komunikat Ministerstwa Skarbu w sprawie Tauronu. Okazało się, że cena, po której będą sprzedawane akcje została ustalona na 0,57 zł., czyli bardzo blisko dolnego przedziału. To inwestorzy instytucjonalni wymusili tak niską cenę, co niezbyt dobrze wróży całemu rynkowi. WIG20 stracił 0,66 proc., a układ techniczny nadal był niejednoznaczny.

    Pogorszył się znacznie w środę. GPW rozpoczęła wtedy sesje od spadku indeksów, co nikogo zaskoczyć nie mogło. Jeśli coś zaskakiwało to jedynie niewielkie spadki cen PKO BP. Jeśli rzeczywiście przejmie on BZ WBK (tak chce minister skarbu) to z pewnością nie wypłaci dywidendy, czekają go wielkie wydatki, a efekt synergii pojawi się za kilka lat. Generalnie większej chęci do zwiększenia aktywności nie było. Dopiero przed pobudką w USA indeksy zaczęły lekko odbijać, ale fatalne dane z rynku nieruchomości w USA przeceniły WIG20 o dwa procent. Jedynym plusem było to, że obrót był znikomy, co podważało istotność tego spadku.

    W czwartek doczołgaliśmy się do końca sesji z neutralnym zamknięciem, co było całkiem sporym osiągnięciem, jeśli patrzyło się na to, co działo się na innych giełdach. W piątek ta względna siła (zdumiewająca) naszego rynku nadal się utrzymywała. Przez całą sesję byki broniły (bez specjalnego nacisku podaży) rynku przed spadkami, a na koniec WIG20 wzrósł o pół procent, mimo że na świecie indeksy spadały. To najwidoczniej był przejaw tej niewiary, o której pisze w pierwszym akapicie.

    Złoty zachowywał się w minionym tygodniu słabo (EUR/PLN, USD/PLN), mimo niezłego zachowania kursu EUR/USD. Na początku tygodnia pomagało mu trochę to, że pojawił się premier Donald Tusk, który występując z Waldemarem Pawlakiem oświadczył, że koalicja PO – PSL utrzyma się do końca kadencji. Rynki mało reagują na politykę, ale lubią stabilne warunki. Nie było widać wpływu artykułów z „Parkietu” i „Rzeczypospolitej”, w której autorzy informowali, że agencje ratingowe (Moody’s i Fitch) bacznie się naszej polityce fiskalnej przypatrują, co może się kończyć obniżeniem ratingu. Warto to jednak brać pod uwagę, bo niedługo zaczną się dyskusje o budżecie, a to może złotemu i obligacjom szkodzić (więcej na ten temat na http://kuczynski.blogbank.pl/ ).

    Interesujące było zachowanie naszej waluty w czwartek, kiedy kurs EUR/PLN wzrósł o dobrze ponad jeden procent. Niewykluczone, że zaszkodziła złotemu wypowiedź wiceprezes GUS, Haliny Dmochowskiej. Według niej osiągnięcie tempa wzrostu PKB na poziomie 3,0 proc. w 2. kwartale będzie trudne. Mówiono też o niepotrzebnych wypowiedziach ministra finansów straszącego wszelkim plagami, jeśli prezydentem zostanie niewłaściwy kandydat. Być może i to miało wpływ, ale obawiam się, że po prostu po ostatnich publikacjach złoty stał się bardziej wrażliwy na złe informacje. Z tego wynika, że trudno mu będzie o dalsze umocnienie, a przy byle zaburzeniach na giełdach zacznie tracić.

    W niczym nie zmieniła sytuacji publikacja danych makro. W maju stopa bezrobocia spadła w Polsce do 11,9 proc. (oczekiwano 12 proc.), co nie może dziwić - trwa lato, a z nim sezon inwestycyjny. Sprzedaż detaliczna też wrosła (4,3 proc. r/r – oczekiwano 3,2 proc.). Po spadku z kwietnia (żałoba) wzrost majowy i jego skala nie są niczym nadzwyczajnym.

    W tym tygodniu również w Polsce zostanie opublikowany indeks PMI dla przemysłu. W maju okazało się, że nadal utrzymał się nad kluczowym poziomem 50 pkt., ale nie wzrósł tak jak oczekiwano. Wzrost PMI potwierdziłby to, co widzieliśmy w bardzo dobrych danych o produkcji. Jeśli pozostanie na tym samym poziomie lub spadnie to będzie zły znak prognostyczny. Dane makro w niczym nie zmienią sytuacji dla widzianej oczyma członków Rady Polityki Pieniężnej, która spotka się w środę. To posiedzenie może być interesujące, dlatego, że uczestniczyć w nim będzie jako przewodniczący Rady Marek Belka, prezes NBP. Nie należy jednak spodziewać się spięć i wielkich nerwów. Powinno to być wydarzenie bez znaczenia, a stopy oczywiście nie ulegną zmianie.

    Wróćmy na GPW. Akcje Taurona podobno zadebiutują w środę, 30 czerwca. Popyt na te akcje ze strony inwestorów instytucjonalnych był co najwyżej umiarkowany, co może bardzo negatywnie wpłynąć na ich debiut. Poza tym niższa cena może doprowadzić do tego, że akcje nie znajdą się 5 lipca w indeksie WIG20 (niższa cena = mniejszy obrót), a to też będzie szkodziło kursowi. Dlaczego o tym piszę? Otóż dlatego, że im gorszy będzie debiut Tauronu tym gorsze będę perspektywy koniunktury na GPW. Inaczej mówiąc - Tauron działa teraz tak jak kanarek w kopalni.

    Układ techniczny wygląda dwuznacznie, a wykres nieciekawie. Można dopatrzyć się na WIG20 pro-spadkowego proporca. Potwierdzeniem wyłamanie byłoby pokonanie 2.260 pkt. Wydaje mi się to nadal bardzo mało prawdopodobne, bo jednak rynek w USA powinien przed sezonem raportów kwartalnych ruszyć na północ, ale trzeba teraz zachować szczególną ostrożność. Względna siła naszej giełdy może zniknąć w klika minut.

    Wykresy:

    Niemiecki XETRA DAX utworzył formację gwiazdy porannej, która jest sygnałem kupna. Albo już zakończył korektę albo trwa prawdziwa jej fala B (wzrostowa), po której przyjdzie jeszcze duża C. Wsparcie na 6.056 pkt. Opór na 6.332 pkt.

    Francuski CAC-40 utworzył formację gwiazdy porannej, która jest sygnałem kupna. Albo już zakończył korektę albo trwa prawdziwa jej fala B (wzrostowa), po której przyjdzie jeszcze duża C. Opór na 3.731 pkt. Wsparcie na 3.470 pkt.

    Węgierski BUX zakończył ostatnią falę wzrostową i rozpoczął dużą korektą. Wsparcie na 20.160 pkt. Opór na 22.900 pkt.

    WIG w korekcie ponad rocznych wzrostów w formie krótkoterminowego trendu spadkowego. Wybicie dało sygnał kupna. Wsparcie na 38.000 pkt. Opór na 42.020 pkt. Ultimate w strefie neutralnej. CCI znowu się waha – czekamy na decyzję.

    WIG20 w korekcie ponad rocznych wzrostów w formie krótkoterminowego trendu spadkowego. Wybicie dało sygnał kupna. Wsparcie na 2.260 pkt., a potem w okolicach 2.200 pkt. Opór w okolicach 2.490 pkt. Ultimate w strefie neutralnej. CCI znowu się waha – czekamy na decyzję.

     MWIG40 wybił się z trendu bocznego dając sygnał kupna, ale teraz sygnał zanegował. Opór na 2.560 pkt. Wsparcie na 2.358 pkt. Ultimate w strefie neutralnej. CCI daje naprzemiennie sygnały kupna/sprzedaży – czekamy aż się zdecyduje.

     SWIG80 w korekcie i wraca do poprzednio obowiązującego kanału trendu bocznego. Opór na 11.502 pkt. Wsparcie na 10.970 pkt. Ultimate w strefie neutralnej. CCI da sygnał sprzedaży.

    TRIN dał sygnał kupna.

    Indeks cenowy wybił się z korekty będącej trendem bocznym, co AT uznaje za sygnał kupna. Teraz w korekcie. Ultimate w strefie neutralnej. CCI dał sygnały sprzedaży.

    Kontrakty kontynuują korektę w formie krótkoterminowego trendu spadkowego. Potwierdzone wybicie dałoby sygnał kupna. Wsparcie na 2.280 pkt. Opór na 2.413 pkt. Ultimate w strefie neutralnej. CCI znowu się waha – czekamy na decyzję.

    Bioton wrócił do trendu spadkowego. Opór na 0,22 zł. Wsparcie na 0,18 zł. BRE w trendzie bocznym. Teraz kieruje się w stronę dolnego ograniczenia. Opór na 264,50 zł. Wsparcie na 207 zł. BZ WBK wrócił do kanału trendu wzrostowego, co jest mocnym sygnałem kupna. Wparcie na 180,70 zł. Opór na 218 zł. Cyfrowy Polsat wyszedł dołem z trendu bocznego dając sygnał sprzedaży. Wsparcie na 13,21 zł. Opór na 15,20 zł. Getin wyłamanie z trójkąta dało sygnał kupna. W kanale trendu wzrostowego. Wparcie na 9,15 zł. Opór na 10,45 zł. GTC wyrysował formację podwójnego dna, co było sygnałem kupna, ale ją zanegował, więc średnioterminowy trend boczny jest kontynuowany. Wsparcie na 19,75 zł. Opór na 24,15 zł. KGHM w ostatniej fali zwyżki rozpoczęła korektę. Opór na 103,60 zł. Wsparcie na 85 zł. Lotos odbił się od szczytu, co grozi powstaniem formacji podwójnego szczytu. Opór na 33,50 zł. Wsparcie na 27,30 zł. PBG opuścił kanał trendu spadkowego generując sygnał kupna, ale teraz wraca do trendu bocznego. Wsparcie na 205 zł. Opór na 238 zł. PGE pokonał linię trendu spadkowego i tym samym dał sygnał kupna. Wsparcie na 20,31 zł. Opór na 22 zł. PGNiG pokonał dolne ograniczenia szerokiego kanału trendu wzrostowego dając sygnał sprzedaży. Wsparcie 3,15 zł. Opór na 3,65 zł. Pekao w łagodnym kanale krótkoterminowego trendu spadkowego. Wsparcie na 149,20 zł. Opór na 173,50 zł. PKO BP opuścił kanał trendu wzrostowego dając sygnał sprzedaży. Opór na 41,50 zł. Wsparcie na 35 zł. PKN naruszył dolne ograniczenie kanału trendu wzrostowego, co należy uznać jako sygnał sprzedaży. Wsparcie na 37 zł. Opór na 42,40 zł. Polimex w kanale trendu wzrostowego – dąży do dolnego ograniczenia. Wsparcie na 4,14 zł. Opór na 5,00 zł. PZU jest krótko na parkiecie, ale wyszedł górą z trójkąta, co powinno być traktowane jako sygnał kupna z zakresem do ponad 380 zł. Wsparcie na 354 zł. Oporu nie ma. Asseco anulował formację RGR wracając do trendu bocznego. Opór w okolicach 58,35 zł. Wsparcie na 50,50 zł. TPSA w bardzo długoterminowym kanale trendu bocznego. Opór na 15,35 zł. Wsparcie na 13,50 zł. TVN wygenerowała sygnał kupna. Opór na 19,50 zł. Wsparcie na 16,20 zł.

Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Analiza nie spełnia wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawiera konkretnej wyceny instrumentu finansowego, nie opiera się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określa ryzyka inwestycyjnego. Jest tylko i wyłącznie osobistą opinią autora. Zgodnie z powyższym serwis Stooq oraz autor nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na jej podstawie.




Sąsiednie artykuły

< Rynek amerykański
18 Cze 2010 22:11
Rynek amerykański >
25 Cze 2010 22:10

  RSS     więcej komentarzy...



Dla Webmasterów - RSS - Reklama - O nas

© 2000-2010 Stooq